Ogłaszam wszem i wobec!

Moi mili świętujemy!

Hania zaczyna chodzić!

Od niedzieli chodzi za jedną rękę:)
Ba! Ona zaczyna niemalże biegać trzymając się za jedną rączkę.
Dziś w momentach zapomnienia puściła rączkę i zrobiła 2 kroki!
Małe, mikrusieńkie, ale dla niej to jak rok milowy.
A ćwiczymy niespełna miesiąc.

Hania kula kilometry biegając po całym domu dziadków.
Z jednego końca na drugi.
Trzyma się jednego paluszka i idzie.
Siada, wstaje, upomina się o paluszek i idzie.

Ba! 
Ona ciągnie nas wszystkich.

W niedzielę robiła krok lewą nóżką, a prawą dostawiała.
Dziś stawia kroki prawą i lewą nóżką.
Nie straszne jej wysokie progi.

Jedno pozostało niezmienne...
Siad "W" i protesty przy ćwiczeniach.
 Ale to już pikuś.

 Teraz szykuje się cała seria wywrotów w naszym życiu!
Będzie się działo:)
 



Anjamit

32 komentarze:

  1. Gratulujemy:)
    Nasza Hania też od kilku dni chodzi. Zgrały się nasze małe imienniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje :-) Oby obylo sie bez guzow i siniakow! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem w stanie najwyższej ekscytacji :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mój maluszek też właśnie stawia pierwsze kroki :)
    pasjekaroliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jupi hej! super :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. super :) gratuluję byle więcej takich sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję, teraz to juz z górki
    widadc Twoje szczęście

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulujemy i zdjęcie prosim y:)

    OdpowiedzUsuń
  9. super!!!!!! brawo Haniu :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mówiłam, mówiłam!!!! Huraaa! Wielkie gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jupi!!!!!! Gratulacje! Wszystkie mówiłyśmy - no i masz! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. brawo! tak trzymac (tego palucha oczywiscie ;) )

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyli kolejny krok w dorosłość ;-) gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeju, nawet nie wiesz jak się cieszę! :)

    BRAWO HANIA!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cierpliwość popłaca :) Brawa dla Hani i jej dzielnych Rodziców :)
    Aneta Cymerys

    OdpowiedzUsuń
  16. Świętujemy. Dzielna Hania i dzielni Rodzice! Super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow wow ale cudownie. Gratulacje dla Hanii

    OdpowiedzUsuń
  18. Anjami, możesz napisać coś więcej na temat siadania w "W"? Moja córa też tak siada. Wiem, że gdzieś wspominałaś o tym, ale teraz nie mogę się tego doszukać, a niepokoi mnie to.

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z siadem w "W" jest ciężko. Dzieciaki nie powinny tak siadać. Nie ma większego problemu jeśli dziecko siada tak na chwilę i często zmienia pozycję, ale nie powinny tak przesiadywać podczas zabawy. Nie wiem czemu tak niewiele osób na to uczula - przynajmniej w moim otoczeniu większość rodziców o tym nie wie....

      Siad "W" prowadzi do koślawych nóg - nogi układają się w X, mogą tez powodować problemy ze stawami biodrowymi. Trzeba korygować kiedy dziecko tak siada. Nóżki najlepiej kierować do przodu, lekko ugięte do siebie - tak jak do siadu krzyżnego. Albo pod pupę, tak by córka siedziała na pietach, a nie z pupą między piętami.

      Nie wiem co jeszcze Cię interesuje, ani w jakim wieku jest Twoja córka - pisz śmiało na maila w razie czego. Najlepiej w razie watpliwości porozmawiac z kims kompetentnym:)

      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję za info. Dalej chyba będę sama szukać. Córa co prawda zmienia pozycje i siada różnie, ale dopytam o to jeszcze lekarza.

      Pozdrawiam
      Magda

      Usuń
  19. u nas tez poczatki, ale za jedna jeszcze nie idzie najlepiej, czekamy na postepy:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz niebędący obelgą dla mnie i moich czytelników jest ważny i mile widziany! Dziękuję za "nakarmienie" mojego bloga:)