Egzorcyzm zamiast chrztu?

Chrzest tuż tuż, a tu się okazuje, że ksiądz to chyba od egzorcyzmów zacznie....

Posłuchajcie Hani sami...


Diaboliczne prawda? Hanka może tak ostatnio całymi dniami....;)

Dzisiejsze "Co oko widziało" jest baaaardzo ubogie. Za dużo się działo i jakoś tak nie miałam głowy do uwieczniania teraźniejszości.


7 rano - czas na poranną, pracowniczą kawę, zanim dzieci przyjdą do przedszkola

Tato oddaj mi pilota!

Ja się napiję, ale ty trzymaj:/

Mój diabełek śpi, mogę więc nadrobić parę zaległości;)




Anjamit

12 komentarzy:

  1. Pierwsze zdjęcie - przez chwilę zastanawiałam się co też umyłaś w tej wodzie, że tak paskudnie wygląda :D a potem przeczytałam podpis :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piję raczej napój mleczny o smaku kawy - to stąd ten wygląd;) A zdjęcie w dodatku w nieciekawym oświetleniu było robione;D

      Usuń
  2. heheh:) egzorcyzmy dobre sobie:-p:) hi hi w sumie chrzest jak egzorcyzm prawie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehee zdjęcie od pilota mistrzostwo świata- ta różowa kruszynka z małymi ciapkami podbiła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie dokazuje:) mój maluch już od dawna tak szaleje, ale sluchanie takiego gadanka jest urocze:) po za tym, chrzest to egzorcyzm- mowił nam o tym nasz ksiądz na pouczeniu przed chrztem

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcie z pilotem cudowne, uśmiałam się:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widzę u Ciebie kubki między zdjęciami to się boję zaglądać :D Na szczęście kawusię lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi, że ja się czasem boje dziecięce kubki otwierać jak maluchy proszą o picie....

      Usuń
  7. a u mnie się nie Hanuszka się nie odpala :-( naszczęście mam w domu swojego demona :-) i jego dźwięki z innego świata...

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz niebędący obelgą dla mnie i moich czytelników jest ważny i mile widziany! Dziękuję za "nakarmienie" mojego bloga:)