Tadam do kwadratu...



Dziś króciuteńko...
Hance na raz idą dwie dolne jedynki.....
Chyba nic więcej nie muszę mówić...
Idę dziąsła masować...





13 komentarzy:

  1. no gratulacje :-) u nas to był fałszywy alarm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) - Ty sprawdź czy na pewno fałszywy alarm, bo ja też byłam przekonana, że i u nas był fałszywy alarm, a teraz idą dwa ;)

      Usuń
  2. Pięknie, gratulacje wielkie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak juz maja te zebule ze parami ida:((
    nam czworka doskwiera i to jak, dobrze ze jedna na razie idzie ufff...
    najgorzej jest bynajmniej u nas jak trzy na raz ida, zaraz katar mamy...
    zyczymy bezbolesnego wykluwania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boczne ponoć najgorsze...U nas katar też - u mamusi:/ Znów się do mnie coś przyplątało i rozwijało się szybko nocą - cała noc nieprzespana, bo Hanka co chwila się budziła ze strasznym płaczem, mnie gardło bolało i boli tak, że przełykać nie mogę, do tego temperatura, a za oknem żar i piękna pogoda. Grzesiek ma wolne i można było gdzieś pojechać, a tak??Jak nie urok to...No cóż bywa;)
      Uściski dla Majki:)

      Usuń
  4. ojoj, no no :) witamy kolejnego zębaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i jak??
    a wiesz? moja mama mowi, że tą białą, spodnią, gorzką częścia skórki cytrynowej masaże należy wykonywać. ponoć ma jakieś właściwości ogłuszające wredne dziąsełka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspólczuje:/ nie ma to jak cierpiące dziecko:(

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz niebędący obelgą dla mnie i moich czytelników jest ważny i mile widziany! Dziękuję za "nakarmienie" mojego bloga:)