Wiedziałam.....

Od jakiegoś czasu miałam przeczucia, że coś jest nie tak.
Pytałam wielu osób, czy Hanka nie jest za mała. 
Każdy mi mówił żebym nie przesadzała, że dziecko wygląda ok i że w ogóle kawał z niej baby.
Dziś u lekarza zważyłam i nie jest ok.

Hania ma 10 miesięcy (prawie) i waży 7600.
Na siatce centylowej jest na ostatniej kresce i nie robiłabym z tego tragedii, gdyby nie fakt, że w 7 miesiącu Hania ważyła 7100.

Jutro zwalniam się wcześniej z pracy i jedziemy na badania krwi.
Co prawda pani doktor dziś powiedziała, żeby się tym nie przejmować, bo są dzieci o niskiej wadze, w sumie ja zawsze sama miałam w dzieciństwie niską wagę.
Ale niska waga, a tak niski przyrost wagi to są dwie różne rzeczy.

Na razie nie panikuję, jeszcze....
Ale badania dla świętego spokoju pojedziemy zrobić.
 
 
Ktoś ma podobne doświadczenia???






Anjamit

Co oko widziało

Mamy małe zaległości, więc dzisiaj przegląd z dwóch tygodni:)

Tak było dwa tygodnie temu

Do Świętego...

Święty!
Piszę z prośbą, a dawno nie pisałam. Zawsze godziłam się z Twoimi wymysłami na podarunki dla mnie. 
Ale nie tym razem. 
W tym roku bardzo grzecznie proszę.
Błagam wręcz!
O samoładujący się motorek do zamontowania w tylnej części, ewentualnie o dodatkową parę nóg i niech będą to nogi Usaina. 
O dodatkową parę rąk, ewentualnie o maszynę do klonowania.
Poza tym o zwiększenie poziomu cierpliwości do + nieskończoności i poziomu wyrozumiałości  - również + nieskończoność...
Poza tym bardzo poproszę o aktualizację oprogramowania do:
męża - na model absolutnie niezawodny
teściów - w sumie wystarczy tylko jak wyłączysz im opcję "dobra rada"
dziecka - zegar się jej popsuł i teraz chodzi spać po północy:/ (p.s. melisa nie zawsze pomaga)
AAAAa i błagam wyłącz opcję narzekania w narodzie!
Zamiast niej przyda się wtyczka z napisem szacunek....
A i dla siebie proszę jeszcze o wydłużenie doby i otworzenie umysłu - jeszcze bardziej.
 
To chyba wszystko...
 
W sumie to przydałby mi się jeszcze wałek kuchenny:P


Zostawiam ciasteczka na parapecie.
Jak stwierdzisz, że figa z makiem, a nie spełnianie zachcianek, to chociaż o wałku pamiętaj...
Przyda się do załatwienia wieeeeeeeeeeeelu moich problemów:P




Anjamit